RSS
poniedziałek, 09 stycznia 2012
wirus

Moje obawy się potwierdziły. Oficjalnych oświadczyn brak, a ja już cały internet przeczytałam w poszukiwaniu sukni, motywów ślubnych, a nawet pierścionków zaręczynowych?! Normalnie podejrzewałabym udar słoneczny,ale jak wyglądam przez okno to wykluczam taką możliwość.

Czyżby uaktywnił się blokowany do tej pory przez rozsądek wirus ślubny?

I co się stało z opcją: "nie chce wesela, ślubu kościelnego i nigdy nie wydam tyle pieniędzy na sukienkę"?

15:06, jagatek
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 stycznia 2012
życzenia

Podsumowując ubiegły rok:

stałych związków: +1 :)

rozstań: 0 :)

kilogramów: +5-7, bilans końcowy -2:)

publikacje projektów: +1:)

podwyżek: 0

wyrzuceń z uczelni: +1:(

przeprowadzek: +1

dzieci: 0

oświadczyn: 0,5*   :)))))))))))))))))))))

 

*pod fajerwerkowym niebem mężczyzna życzył nam żebyśmy się pobrali. Normalnie bym uciekła, ale tak się składa, że to było też moje życzenie. Nowy rok zapowiada się obiecująco:)

...a pierścionek? mężczyzna dodał: "bądź cierpliwa, nie będziesz żałować". A ja bym wolała żeby wyciągnął taki ulepiony z folii aluminiowej. Cóż, całe to ciśnienie ślubne dotarło i do nas. W ońcu muszę się czymś chwalić koleżanką....

18:46, jagatek
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 grudnia 2011
sabotaż

Mężczyzna już śpi.

Wciągnęłam jogurt na kolację. Już schudłam czy dalej muszę tak jeść?

Mój organizm chyba nie toleruje stabilizacji. Żywię się skrajnymi emocjami, a tu tylko spokój i szczęście. Usilnie próbuję coś zamieszać, ale mężczyzna zdaje się być odporny. Pewnie do czasu.

No to zrobiłam się taką wiecznie niezadowoloną mendą. Skądś znam ten schemat. Tym razem miało być inaczej. Chcę się tym cieszyć...

Ma takie ładne dłonie. Takie lśniące blond pasma układają się na poduszce. Reszty nie widzę bo zawinął się w kołdrę aż po czubek głowy.

Jutro zacznę do nowa, dosyć pretensji i oczekiwań.

22:00, jagatek
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 grudnia 2011
gra

No teraz to chce mi się spać.

Jak to się wszystko poukładało prześmiesznie, niedługo dwa lata stukną z Mężczyzną. Może z wiekiem coraz gorzej widzę, ale jakby się coraz ładniejszy wydaje.

Patrzę czasem na jego profil kiedy przesuwa kursor z kąta w kąt po monitorze czasem poklikując ("skomplikowana gra strategiczna") i wygląda jak milion dolarów. Szkoda, że wtedy nie mogę mu przeszkadzać, bo ja to jednak lubię ładne "rzeczy".

01:46, jagatek
Link Dodaj komentarz »